Biznes flotowy w oponiarstwie

Dlaczego producenci opon i zakłady serwisowe walczą o biznes flotowy

Floty, czy to „osobowe”, czy to „transportowe” rosną w siłę. Należy się też spodziewać, że ta tendencja utrzyma się dłuższy czas. Można sobie nawet wyobrazić sytuację, że za pewien czas większość pojazdów samochodowych należeć będzie to firm leasingowych, wynajmujących czy typu car sharing. Posiadanie prywatnego samochodu osobowego przestaje być potrzebą czy elementem podkreślającym status. Dla wielu, zwłaszcza młodych i zorientowanych ekologicznie osób jest wręcz przeciwnie. Źródłem finansowania znaczącej ilości firm przewozowych już dzisiaj jest leasing pojazdów. W dającej się przewidzieć przyszłości samochód, z takim czy innym napędem, będzie jednak dalej głównym środkiem transportowym. Oznacza to także zapotrzebowanie na ogumienie i jego obsługę. Ilość aut w dalszym ciągu rośnie, zmienia się jednak na korzyść flot proporcja udziału parku firmowego kosztem indywidualnego. Z tego też powodu producenci pojazdów wykorzystują programy sprzedaży flotowej, gdzie stosowane są specjalne cenowe i poza cenowe zachęty. Podobnie dzieje się w oponiarstwie. Producenci i sprzedawcy zabiegają o floty, uginając się pod coraz dalej idącymi oczekiwaniami dotyczącymi cen, szybkości i jakości obsługi czy specjalnych usług logistycznych. Dzieje się tak ponieważ już dzisiaj floty są ważnym i zorganizowanym rodzajem klienta, a z pewnością będą jeszcze większą siłą. To istotne biznesowo i prestiżowo, że jest się dostawcą do największej międzynarodowej wypożyczalni aut, czy do największej krajowej firmy transportowej.

Różnice w specyfice serwisu dla flot osobowych i ciężarowych

Wbrew pozorom biznes flotowy nie jest prosty. W przypadku samochodów osobowych mamy do czynienia z dużym zróżnicowaniem asortymentu rozmiarów i marek, oczekiwaniami specjalnego traktowania kierowców flotowych w zakładach wymiany, przechowywania kół w specjalnych hotelach czy nawet pakowania kół w kartony. Do tego wszystkiego zarządzający flotami są twardymi negocjatorami i gotowi są płacić wyłącznie niskie ceny za towar i usługę, by móc dalej zaoferować atrakcyjną cenę swoim klientom. W przypadku pojazdów ciężarowych asortyment jest może bardziej ograniczony, ale wyśrubowane są wymagania dotyczące usług.  Liczy się dojazd do bazy klienta, czas reakcji w przypadku awarii czy kompleksowa obsługa bieżnikowania.

Co jest potrzebne, by zaistnieć w biznesie flotowym

Standardowo jest to zapewnienie atrakcyjnej ceny, szybkości i jakości obsługi. Najważniejszym jednak parametrem w biznesie flotowym jest pokrycie terytorialne. I to tak w skali krajowej jak i międzynarodowej.  Floty rosną i konsolidują się, operują w wielu krajach i są scentralizowane. Fundamentem sukcesu w oponiarstwie jest zapewnienie jednolitego poziomu usług w różnych lokalizacjach. Kontrakty flotowe są co prawda zawierane centralnie, jednak same usługi są skrajnie zdecentralizowane. Dlatego firmy starające się o status dostawcy w biznesie flotowym, poza odpowiednim produktem, dysponować muszą właściwą siecią usługową oraz systemem do zarządzania tym biznesem. System ten winien zapewnić zarządzanie siecią usługową, logistyką oraz coraz dokładniejsze raportowanie. Raporty te służą dziś nie tylko własnemu kontrolingowi, lecz także przekazywane są dalej kontrahentowi flotowemu dla jego analiz. A współpraca pomiędzy flotą a dostawcą odbywa się często według schematu „otwartych ksiąg”. Bez sieci, czy bez systemu informatycznego nie ma dziś szans zaistnienia w biznesie flotowym.

Przyszłość biznesu flotowego w oponiarstwie

Globalizacja, konsolidacja, centralizacja – wszystkie te czynniki wpływają na to, że dostawca usług w biznesie flotowym musi spełniać coraz dalej idące oczekiwania klientów. Wymagania dysponowania siecią usługową czy systemem informatycznych w skali krajowej czy kontynentalnej powoduje, że głównymi graczami stają się tutaj producenci ogumienia. Dystrybutorzy najczęściej nie posiadają takiego potencjału.  Motywacją producentów jest także fakt, że oferują w przetargach swoje własne produkty, którym przypisać mogą specjalne ceny. Umowy flotowe są też często wieloletnie. Dla producenta ogumienia oznacza to także stabilny i planowany zbyt swych wyrobów i „zablokowanie” sprzedaży konkurencji. Spodziewać się więc należy, że coraz większa część oponiarskiego biznesu flotowego kontrolowana będzie bezpośrednio przez producentów i będą oni penetrować ten rynek samodzielnie coraz głębiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *